Grę Black & White, mimo wielu błędów, można z pewnością nazwać grą rewolucyjną. Taką była podczas swej premiery i taką jest do dziś. Miała w sobie to coś, coś innowacyjnego – była pierwszą (a na pewno jedną z pierwszych), która wprowadzała postać chowańca, którego poczynaniami pokierował gracz. Czy druga część tak wspaniałej produkcji udała się autorom równie dobrze? Na początku stwierdzę, iż nie była już tak rewolucyjna, jednakże w żadnym stopniu nie jest to jej podsumowanie. O tym po prostu trzeba było wspomnieć.
Niestety, brak postów na forum. Dodaj swój ponizej!!