Ostatnio Mario stał się moim małym szaleństwem: wszędzie, gdzie tylko nie spojrzę, widzę jego postać. Popularna jest ona bardzo, zwłaszcza wśród konsol Nintendo (co jest logiczne). Widziałem już masę gier z nieco otyłym hydraulikiem na pierwszym planie: zręcznościówki, platformówki, gry RPG - wszystkie pozycje smakowałem powoli, lecz z dużym apetytem i zaangażowaniem. Radość sprawiał mi widok nowej pozycji z Mario (to się chyba nie odmienia?), teraz jednak sam nie wiem, co mam czuć. Nowa pozycja z główną maskotką Nintendo, której tytuł został dodatkowo wzbogacony o imię słynnego goryla, Donkey Kong'a. - No cóż - mówię, - Zobaczymy!
Niestety, brak postów na forum. Dodaj swój ponizej!!