Zaczynając zabawę w
Chicken Shoot od razu nasuwają się podobieństwa do znanej i lubianej Kurki Wodnej. Tak, to ta gra, z tym, że na GBA!!
Pan Frank ma nie lada kłopot - jego podwórkiem i najbliższą okolicą 9po jakimś czasie wojna rozrasta się na olbrzymie tereny ;)) zawładnęły okropne, złośliwe i namolne kury. Nie pozostało mu nic innego, jak bronić swojego terenu - razem ze swą ukochaną spluwą rusza na walkę z ptactwem. Jak już się można domyślić my wcielimy się właśnie w pana Franka i pomożemy mu w przepędzeniu kur - te jednak wcale nie poddadzą się bez walki. Są nieźle przygotowane i...uzbrojone. W jajka oczywiście.
Chciken Shoot 2 to strzelanka z dużą dawką humoru - można to stwierdzić już po pierwszym zagraniu. Zaraz po rozpoczęciu zabawy wita nas śmieszna, głośna - choć bardzo przyjemna - muzyczka, dla każdej planszy inna. Graficznie gra przedstawia się bardzo ciekawie - mimo, iż sam wygląd kurek nie zachwyca, to animacje ich spadania, czy też śmiech Franka mogą zachwycić. I to jest plus.
W tym przypadku nietypowo zacząłem od oceniania oprawy audiowizualnej, ale przecież trzeba też wspomnieć o samych technikaliach. Gra oferuje nam trzy tryby - Arcade, Classic i Multiplayer. W
Arcade mamy możliwość przejścia przez całą historię wojny - zawalczyć z kurkami stopniowo przechodząć do następnych planszy i wygrywając wojnę. Tryb
Classic to nic innego, jak tryb znany z poprzednich częśći gry - mamy tu za zadanie zdobyć jak największa ilośc punktów, czyli zabić jak najwięcej kurek w określonym czasie. Ostatnim, trzecim trybem, jest tryb
Multiplayer, w którym możemy zmierzyć się
w zabijaniu kur z kolegą, lub inną osobą realną.
Zaletą gry zdecydowanie są bronie - ich ilość stoi na zadowalającym poziomie. Do dyspozycji oddano nam zarówno takie proste, podstawowe bronie, jak pistolet, maszynówka czy shotgun, a także bronie specjalne, nie spotykane zbyt często. Są to takie bronie, jak wyrzutnia rakiet, pistolet laserowy, czy broń na wodę, a także minigun.
Gra nie jest idealna - jak każda produkcja ma kilka wad. Są to wady dośc poważne niestety i muszą w jakiś sposób wpłynąć na ocenę końcową. Wadą jest zdecydowanieszybkość celownika - ta stoi na dość niskim poziomie i bardzo wiele kur z tego własnie powodu ucieka nam. Dobrym rozwiązaniem tutaj jest możliwość przesuwania kamery, ale celownik mógłby być szybszy. Do wad w grze można zaliczyć także drobne niedociągnięcia graficzne oraz niespodziewane reakcje termometru - czasem nawet gdy nie strzelasz do kur temperatura rośnie, co jest nieco dziwne.
Chicken Shoot to tytuł godny uwagi - mimo kilku wad jest warty swojej ceny. Wydaje się, iż zabijanie kurek jest banalnie łatwe - a tu taki szok :) Sami zresztą zobaczcie - warto ;)
