Doktor Neo Cortex znowu atakuje - jego cele jak dotąd się nie zmieniły. Nadal chce przejąść kontrolę nad światem. W tym celu przy pomocy specjalnego planetarnego zmniejszacza pomniejszył całą Ziemię do wielkości mandarynki. Doktor ma jednak pecha - zupełnie zapomniał o rudym lisku, Crashu Bandicoocie, który już wielokrotnie udowodnił, iż jest w stanie uratować Ziemię. Tym razem także staje do walki ze złym doktorem, chcąc go pokonać musi jednak zobyć dwanaście kryształów niemal identycznych z tymi, których Cirtex użył do swoich złych celów. Przywrócą one światowi odpowiednie proporcjonalności, a przy okazji Crash stanie się popularny.
Crash Bandicoot XS jest grą platformową przeznaczoną na przenośną konsolkę GBA. Jak powiedziałem wcześniej wcielimy się w niej w rudego, bardzo zwinnego liska o imieniu Crash. W sumie w grze odwiedzić możemy cztery światy, z których każdy zawiera pięć etapów. Do pierwszego levelu dostajemy się przypadkowo, po spadnięciu w lodową przepaść. Całość umilają świetne minigry dotąd nie widziane w platformówkach, jak np. trójwymiarowy wyścig z przeszkodami, czy też strzelanina rodem z F-Zero. Każdy poziom, który odwiedzamy, ma swoje sekrety w postaci mini-poziomów i innych ciekawych rzeczy. Gdy skończymy zabawę w podstawowym trybie, tj. przejdziemy wszystkie poziomy czeka na nas zupełnie nowy tryb, jakim jest walka z czasem. Podczas całej wędrówki zbieramy tzw. owoce wumpa, przysmak, którym żywi się nasz bohater. Oczywiście nie zabraknie też niezliczonej ilości potworów, charakterystycznych dla określonej krainy. Tak więc w dżungli spotkamy krwiożercze jaszczurki, natomiast w zmiowej scenerii będziemy mogli poznać misia polarnego. Niektórych oponentów jesteśmy w stanie pokonać jedynie z powietrza, innych zaś robiąc wślizg. Mówiąc o specjalnych zdolnościach - Crash ma ich bardzo wiele. Poza tymi podstawowymi, jak skakanie, pływanie czy bieganie możemy robić wślizgi i zamienieniać się w mnini-tornado. Po pokonywaniu kolejnych bossów uczymy się nowych umiejętności, jak np. podwójny skok, czy też uderzenie całym ciałem.
Twórcy gry bardzo się postarali - stworzyli grę która bawi zarówno dzieci, jak i dorołych. Wyglądem przypomina ona gry na starego PSX-a, natomiast prześliczne tła naprawdę przyciągają! Serdecznie polecam!