gry, gry online, kody do gier, solucje do gier, minigry
Dragon Ball Z: Sagas
producent: b/d wydawca: b/d dystrybutor PL: b/d
premiera PL: brak danych premiera na Świecie: brak danych
Dragon ball, kojarzy nam się z...? No właśnie, z czym? Z długim Anime, któreg oglądało się na RTL7? Z Szatanem Serduszko? A może w końcu z naprawdę świetną licencją, z którą do dziś żaden developer nie stworzył szałowej gry. Dragon Ball Z: Sagas to najnowsza gra z udziałem Goku i całej spółki ze stajni Atari.

Jest to chodzona bijatyka z domieszkami przygodówki i rpg, brzmi fajnie prawda? Też tak myślałem, ale gdy zagłębiłem się w ten tytuł, to...powróciły mi myśli samobójcze i chęć rozwalenia łba wszystkim tym, którzy przyczynili się do wypuszczenia na świat tego koszmarka. Od dawna nie grałem w tak straszną grę, a na pewno nigdy na licencji Dragon Ball-a. Ale teraz powiem wam "Co poeta miał na myśli".



Grę zaczynamy na początku sagi Sayianów, a kończymy w sadze Cella, czy kto tam woli - Komórczaka. To dość dużo, jeżeli oczywiście dodamy coś od siebie, kilka jakichś świeżych miejscówek czy misji. DBZ:S idzie od początku liniową ścieżką i każdą misje przerabiamy na ten sam sposób: "idź kilka metrów przed siebie, zniszcz wszystkie przeszkadzajki, odszukaj jakieś pierdółki i na koniec rozwal bossa". Jedynymi dobrymi momentami w tej grze są właśnie walki z bossami, chociaż te też po jakimś czasie stają się bardzo proste. W grze mamy kilka "atrakcji": zbieranie punktów które później wymieniamy na nowe ataki czy inne pierdółki. Zbieramy kapsułki, bijemy wrogów i to w zasadzie tyle :) A teraz przejdźmy do minusów. Gra jest szybka, łatwa i nudna - tak w jednym zdaniu ;) Przejść jeden poziom to jak przejść je wszystkie. Kilkamy na zmianę dwa przyciski oraz używamy energi KI. Przeciwnicy są bezmózgami - nie ma mowy o jakiejkolwiek grywalności. Długaśne loadingi, przy których autorzy dodali wstawki anime - to jest fajne, ale kamera nie naprowadza tak jak powinna.

Grafika jest prymitywna, zarówno design postaci jak i poziomów. Animacja lubi sobie chrupnąć, nie wspominając o większych zadymach. Gdy zderzą się dwa ataki KI, będź ich ilość będzie przekraczać więcej niż jeden, zapomnij o jakiejkolwiek widoczności. Muzyka nie jest tak uciążliwa jak reszta, choć też wypada słabo.

Podsumowując - gry tej nie warto kupować, lepiej już obejrzeć sobie anime, lub pograć w jakąś część Budokaia. Koniec, kropka.
x
Trud
brak dokładnego opisu
3
Grywalność
brak dokładnego opisu
2
Grafika
brak dokładnego opisu
2
Muzyka
brak dokładnego opisu
4
.dane główne
27%
nasza ocena
Autor recenzji: arbuz | Data dodana: 09.09.2006
Copyright © 2005-2008 TwojeGry.net
Kopiowanie jakichkolwiek materiałów z serwisu bez zgody ich autorów jest zabronione!
Profesjonalne statystyki www
Polecamy: kabina na podczerwień | Kolagen | usługi elektryczne Kraków | | tworzenie stron www Kraków | antykwariat | Oferty kredytów | Konta bankowe | gry | Zakłady Bukmacherskie nalewki | depilacja laserowa | meble tapicerowane Warszawa | kredyt hipoteczny Kraków | domy na sprzedaż Kraków | prawo jazdy Kraków | boks Warszawa | badanie ojcostwa | instalacje elektryczne Warszawa | Gry

Strona załadowana w czasie 0.01s z liczbą zapytan równą 11.