Pirates of the Caribbean - Dead Man's Chest to gra, jak już się można domyślić po samym tytul, bazująca na znanym i lubianym filmie Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka. Wciel się w kapitana Jacka Sparrowa, odbądź niezapomnianą podróż i zwróć złoto na czas.
Pirates of the Caribbean - Dead Man's Chest to gra akcji z dużą dawką emocji, w której przyjdzie nam dużo walczyć - ciekawe, wciągające bitwy morskie to jeden z wielu atutów tej produkcji. W grze dostępnych jest bardzo dużo otoczeń - wstąpimy więc do pubu, pójdziemy na pustynię i przeprawimy się przez długie jaskinie, wszystko w celu zdobycia potrzebnego nam złota.

Walki - to jak mówiłem główny element gry, jednakże nie został zbyt dobrze dopracowany - przeciwników bardzo prosto jest powalić, a nasz arsenał broni jest bardzo ubogi - posługujemy się jedynie szablą i rzucamy wybrane przedmioty, nic poza tym. Na uwagę jednak zasługją bitwy morskie - mimo, iż tutaj także nie mamy zbyt dużych możliwości (poza strzelaniem z armat) to autorzy dali nam dużą swobodę w prowadzeniu okrętu, a niektórych przeciwników jest naprawdę trudno pokonać.

Od strony audiowizualnej gra przedstawia się nieźle, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej. Grafika jest ładna, dopracowana - nie wiem tylko, dlaczego główny bohater podczas bezczynności dziwnie się buja na wszystkie strony, ale to chyba miało być oddychanie :) Jeśli chodzi o dźwięk to podczas zabawy przygrywa nam przyjemna dla ucha muzyczka, nie przeszkadzająca w rozwalaniu naszych wrogów i zdobywaniu skarbów.
I nadszedł czas podsumowania - wady i zalety gry moim zdaniem równoważą się i powstaje dobra produkcja. Grając w nią jednak dość długo mam wrażenie, iż mogło być o wiele lepiej, a autorzy nie wysilili się za bardzo. Mimo to warto zagrać.