Nowa wersja, starej gry - czy dobrym przedsięwzięciem okazało się unowocześnienie gry z tak długim stażem? Zdecydowanie to dobry pomysł, ale jak wysedł w praktyce? Zobaczmy...
Fabuła
Pokemon Leaf Green pozostaje bez zmian - ponownie mamy okazję wcielić się w chłopca (lub dziewczynkę, ale ja dalej będę pisał o chłopcu), którego jedynym marzeniem jest zostanie mistrzem Pokemon. Ponownie wybierzemy jednego z trzech pokemonów i zmierzymy się z liderami kilkunastu sal (umieszczonych w kilkunastu miastach), poznamy smak przygody i przy okazji rozwalimy zły zespół Team Rocket (R). Wszystko jak za dawnych czasów, aż łza się w oku kręci.
Pokemon Leaf Green nie oferuje nam żadnych specjalnych nowości, związanych z samą grą - fabuła, rozgrywka i długość pozostają bez zmian w stosunku do Pokemon Green z roku 1998 (na starego, poczciwego GB). Podobnie jest z miejscami akcji - wszystkie miasteczka, jaskinie i budynki zostają na swoim miejscu (z kilkoma wyjątkami). Na początku wspomniałem o pewnym unowocześnieniu. Tak, bo właśnie niego dokonali autorzy - szkoda tylko, iż jedynie pod względem graficznym i dźwiękowym (nie biorąc pod uwagę pomniejszych zmian). Należy jednak przyznać, iż to właśnie oprawa wymagała dużego dopieszczenia. Trzeba również stwierdzić, iz stare Pokemony nie prezentują się dobrze w nowej, kolorowej oprawie - nie do takich jesteśmy już przyzwyczajeni i nie takich się spodziewaliśmy. Wyglądają po prostu brzydko, nie tak, jak w Pokemon Ruby czy Sapphire. Co innego jest z dźwiękiem - ten został bardzo poprawiony i obecnie zasługuje na pochwałę - miłej, nie kłującej w ucho melodii aż chce się słuchać. Niezmienną cechą w stosunku do poprzedniej wersji jest ilość maksymalnie posiadanych przy sobie pokemonów - nadal możemy ich mieć 6, reszta idzie do komputera. Zmianie uległ również Pokedex - jeden z najważniejszych przedmiotów w grze. Od teraz wysukiwanie Pokemonów jest bardziej przyjazne i nie powinno nikomu sprawić problemów.
Walka to główny, najbardziej wciągający i emocjonujący element gry, jej mocna strona. W
Pokemon Leaf Green nie wprowadzono żadnych zmian w jej systemie - dodano jedynie możliwość rozgrywania pojedynków 2v2. Małe urozmaicenie, ale zawsze jakieś.
Mimo, iż
Pokemon Leaf Green jest niemalże dokładną kopią (nieco unowocześnioną) gry
Pokemon Green, jest to bardzo dobry tytuł, który nie stracił na grywalności i klimacie. Gra nadal posiada to, co wszyscy tak bardzo pokochali w poprzednich częściach. Warto zagrać.